piątek, 5 maja 2017

Gra W cz. 17 Bitwa o ujście Odry



Atak na Polskę w maju roku XY  miał charakter kombinowanej operacji. Główną rolę w tej interwencji odgrywało lotnictwo, rakiety, specnaz, artyleria rozstawiona wzdłuż granic, ataki hakerskie i elektromagnetyczne, wojna informacyjna. Punktowo dochodziło jednak do walk lądowych na większą skalę. Przykładem dużego  starcia "face to face" była bitwa o Świnoujście.



Rosjanie zdołali wysadzić desant na wyspie Wolin dopiero po rozbiciu połączonych flot Polski i Krajów Bałtyckich i Finlandii w bitwie morskiej na północ od Kołobrzegu.  Choć atak rozpoczął się 1 maja dopiero 11  rosyjska piechota morska, w sile 2 brygad i 3 batalionów lądowała na Wolinie.






 Wyspę Wolin  opanowano do wieczora 12 maja. Polacy umiejętnie wycofali  się do zamienionego w twierdzę Świnoujścia. Pierwszy szturm zakończył się klęską agresora.



Miasta broniło 10 000 żołnierzy. Były to głównie  wydzielone części 12 Dywizji Zmechanizowanej. Wspierały ich  inne oddziały - brygada szturmowa Gwardii Narodowej ( zmechanizowane, manewrowe  oddziały OT ), batalion powietrznodesantowy GN  "Czerwony Beret", 3 spieszone batalion marynarzy ( polscy, litewscy, łotewscy, fińscy  oraz estońscy ). Walczył też ochotniczy batalion "Haller" złożony z Polaków z zagranicy. Cała Polska i Świat z zapartym tchem śledziły przebieg bitwy. Obok walk o Elbląg decydowała o tym co wydarzy się dalej.





 Przeciwko sobie mieli grupę bojową rosyjskiego Morpiechu. Wspierane dodatkowo  przez m.in  2 pułki powietrznodesantowe, brygadę pancerną, brygadę desantowo - szturmową , brygadę artylerii, bataliony morskiego specnazu, batalion specnazu i batalion szturmowy Kadyrowców.  






Miasto zamieniono w fortecę pełną skomplikowanych systemów min, ukrytych tuneli i bunkrów, stanowisk dla snajperów. Ludność cywilną ewakuowano, poza cywilami wspierającymi armię przy budowie umocnień, ewakuacji rannych itp.  Walki uliczne  trwały do nocy 28/ 29 maja kiedy cześć załogi przeszła na niemiecką stronę wyspy Uznam i została internowana, a cześć została ewakuowana do Szczecina. 




Moskovia poniosła spore straty. Szczególnie podczas polskich ataków na przeprawy. Promy, pontony, kutry, barki, amfibie i poduszkowce były atakowane na różne sposoby. Tonęły na skutek wpadnięcia na miny morskie - zarówno najprostsze, budowane w szczecińskich warsztatach tuż przed wybuchem wojny jaki i najnowocześniejsze, takie z własnym napędem i komputerkiem. Przeprawy atakowały haubice i wyrzutnie rakiet dalekiego zasięgu. Drony - kamikadze, i zdalnie  sterowane mini-torpedy. Atakowała je też załoga za pomocą karabinów snajperskich, moździerzy, przeciwpancernych pocisków kierowanych itp. broni. Ważnym orężem były grupy bojowe płetwonurków z JS Formoza i 3 ochotniczych kompanii specjalnych - "Jomsborg" , "Rekin" i "Szkwał". Moskovia musiała skierować do ochrony przepraw własnych płetwonurków, Dochodziło do prawdziwych bitew podwodnych. Niekiedy polscy marynarze atakowali za pomocą bardzo szybkich motorówek wypełnionych materiałami wybuchowymi. W ostatniej chwili wyskakiwali i nurkowali pod wodę. 




22 maja skoordynowany atak posłał na dno "Admirała Kuzniecowa". Najpierw uderzyły rakiety typu ziemia - woda. Potem polskie  F - 16 i Mig - 29 dobiły olbrzyma. 






Ciężkie  walki toczyły się też w głębi wyspy Wolin. 12 i 5  dywizje zmechanizowane, wspierane przez oddziały GN i OT zdobyły Dziwnów i na pewien czas opanowały pasmo wzgórz górujących nad Wolinem. Rosjanie musieli odbijać szczyty atakami na bagnety, Choć operacja "Astryda" zakończyła się wycofaniem polskich  sił, to jednak  opóźniła zdobycie Świnoujścia.



Atak na Wolin via Dziwnów  wspierał desant śmigłowcowy 7 batalionu z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej i 3 Samodzielnego ochotniczego  Batalionu Powietrznodesantowego , ataki śmigłowców i samolotów  szturmowych oraz dronów z rakietami.



Na pozycje rosyjskie spadł też potężny ogień polskich M-270 , M -198, RM - 70, "Goździków", "Krabów",  "Langust" i "Gradów". 



W walkach o ujście Odry brali też udział żołnierze z innych krajów. Obok wspomnianych wyżej marynarzy z Krajów Bałtyckich ewakuowanych z uszkodzonych i zatopionych okrętów uczestniczyło w niej też sporo Brytyjczyków. W akcji brali udział komandosi z SBS i SAS oraz doradcy wojskowi z Royal Marines Comando. Amerykanie wysłali  Zielone Berety i komandosów  z Navy Seals. W poslkich sztabach działali doradcy z amerykańskich Sił Lądowych, Specjalnych, Lotnictwa, Marynarki i Korpusu Piechoty Morskiej. Amerykanie podsyłali też uzbrojenie i najemników z firmy Academi/Blackwaters. Norwegia wspomogła komandosami. Niemcy po cichu wysłali uzbrojenie. Tak samo Rumunia i kraje "Wyszehradu".  W bitwie  brały też udział ochotnicze kompanie złożone z emigrantów mieszkających w Polsce. Były to kompanie ukraińska - "Sahajdaczny", białoruska "Pogoń" , skandynawska "Drakkar", tatarska "Ułan"  oraz kompanie  Węgrów i Gruzinów. Z Kadyrowcami zmierzyli się ich rodacy z Batalionu Kaukaskiego.



Kreml odgrażał się użyciem taktycznej broni jądrowej i chemicznej. Świat wstrzymał oddech, czerwony telefon Moskwa -  Waszyngton zadziałał jednak kolejny raz. Ostatecznie ekipa Putina i Szojgu ograniczyła się do używania rakiet "Iskander" , "Toczka" i "Kalibr" z konwencjonalnymi głowicami. Jednak w  szczytowej fazie walk bombowce Tu - 95 zrzuciły na miasto dwie najcięższe bomby paliwowo - powietrzne.  Wojna nie stała się totalną walką na wyniszczenie. Była raczej podobna do wojny Yom Kippur czy Moskiewskiego ataku na Gruzję w 2008. Co innego w Krajach Bałtyckich - tam była pełna inwazja.




Ciężkie walki toczyły się też na Żuławach. Choć taka Moskovii był powszechnie przewidywany na kierunku suwalskim ci jednak zaatakowali Trójmiasto. Dwa korpusy zmechanizowane i jeden pancerny uderzyły via Braniewo na Elbląg, gdzie jednak zostały zatrzymane. Walki o to miasto trwały, do połowy czerwca. Rosjanie atakowali też wzdłuż Mierzei Wiślanej. Na Zalewie Wiślanym toczyły się walki szybkich łodzi szturmowych. Ofensywę zatrzymał umocnienia Elbląga i celowo zalane i zaminowane Żuławy. Jednak Trójmiasto było regularnie ostrzeliwane rakietami z wyrzutni typu "Grad", "Uragan" , 'Śmiercz". Władysławowo i Półwysep Helski zostały zdobyte przez kombinowany desant z użyciem spadochroniarzy, desantu ze śmigłowców, poduszkowców i łodzi szturmowych. Ostatecznie jednak Rosjanie nie opanowali ujścia Wisły.



Ciężkie walki toczyły się też o Gołdap. Rosjanie zostali wyparci, a w rosyjskiej części Puszczy Romnickiej zaczęli działać polscy komandosi.




Natomiast w walkach w Krajach Bałtyckich Polski Kontyngent Wojskowy wsławił się przy obronie Dyneburga na Łotwie. Oblegany od lipca roku XZ do połowy maja XY. 9,5 miesiąca walk skończyło się zdobyciem miasta przez oddziały rosyjskie i rebelianckie. Cześć obrońców przebiła się z kotła i przeszła do partyzantki.



Wojska Specjalnie prowadziły głębokie rajdy na terytorium wroga. Na przykład 18 czerwca wraz z białoruską partyzantką uderzyli na lotnisko wojskowe w Bobrujsku niszcząc  4 samoloty w powietrzu i 28 na pasach startowych i w hangarach.  






Moskovia co prawda zamknęła ujście Odry, ale za cenę niemałych strat. Podczas odwrotu WP skutecznie zniszczyło i zaminowało infrastrukturę portową. Marynarka Wojenna wraz z Flotyllą Odrzańską dokonały udanej ewakuacji części załogi twierdzy. Aż do rozejmu 27 czerwca , grupy  bojowe z Wojsk Specjalnych  przenikały głównie drogą wodną w bagna Dziwny i Świny i siali dywersję. Atakowano również od strony Bałtyku za pomocą małych, szybkich łodzi i ścigaczy budowanych w technologi niskiej wykrywalności przez radary.  

Chanat cofnął się oczywiście na użytek wewnętrzne propagandy odnosząc wielką "pabiedę". Putin przestraszył się 200 000 wojsk regularnych i  350 tysięcznych sił milicyjnych. Podpisano rozejm, nastąpiła wymiana jeńców i zakładników. Rosjanie wycofali się z Polski, Finlandii  i części okupowanych terytoriów na Litwie, Łotwie i w Estonii. Nadal okupowali cześć tych krajów jak i  część Ukrainy, Mołdawii  i Białorusi  Niedługo później w Moskovi wybuchła Rewolucja Grudniowa obalając reżim, ale też pogrążając  kraj w chaosie.





 Po rozejmie do miasta wkroczyli saperzy rozpoczynając rozminowywanie. Specjalna grupa inżynieryjna podjęła się jak najszybszej naprawy gazoportu. Trałowce rozminowywały ćiśniny. Samo miasto  było odbudowywane, a herb został przyozdobiony orderem VM. Takim samym jaki posiada w swym herbie Warszawa i 9 w polskiej wersji )  Lwów. VM przyozdobił też herb Elbląga



27 czerwca roku XY zakończyła się wojna polsko - rosyjska trwająca od 1 maja na terytorium III RP, a od maja roku poprzedniego w Krajach Bałtyckich. Jednak nie był koniec kłopotów. Wojsko Polskie swymi korpusami ekspedycyjnymi interweniowało na wschodzie.  Razem z Ukraińską Armią Narodową walczyło z Ukraińskim Powstańczym Frontem oraz z watażkami kontrolującymi południe kraju. Polscy doradcy, kontaktorzy, ochotnicy  i komandosi działali na Białorusi, w Szwecji oraz na ulicach Berlina i Brukseli. Pomagali tam zwalczać  lewackich  terrorystów, dżyhadystów, bandytów  i różnych bojówkarzy.  Polska wyrosła na silne państwo, bardzo atrakcyjne jakie kierunek emigracji z Europy Zachodniej. Polska armia i przemysł zbrojeniowy stały się kontynentalną  potęgą.


Czy tak będzie ? raczej i oby nie. Jednak nic pewne nie jest, szczególnie w tej części Świata. Oczywiście do takiej sytuacji może dojść przy rozpadzie lub głębokim kryzysie NATO. Jak na razie na Amerykę i niektóre kraje NATO można liczyć. Kontyngent NATO w Polsce jest coraz większy. Zagrożeniem dla spójności NATO jest możliwe tąpnięcie światowego systemu finansowego. Może go wywołać np. katastrofa naturalna ( wybuch ogromnego wulkanu, silna burza słoneczna ) , chciwośći banksterka  ( już w 2008 kryzys był nią wywołany, teraz może być większy ) czy też długotrwały chaos w Europie  wywołany konfliktami  na linii tubylcy - muzułmańscy imigranci. Sporym zagrożeniem jest też niepewna sytuacja na Ukrainie i Białorusi. 









czwartek, 4 maja 2017

Burza majowa















Gra W cz. 16 - atak na Podkarpacie


Uderzenie  


2 maja roku XY słońce zachodziło na czerwono, czerwienią oświetlając krośnieńskie lotnisko. Na horyzoncie, tuż obok zachodzącej kuli słońca, wznosiła się potężna kolumna czarnego dymu. Nieco dalej widać było kolejną czarną kolumnę. To płonęły rafinerie w Jedliczu i Jaśle.  To Moskwa  karała Polskę za wysyłanie wsparcia dla Łotwy, Estonii, białoruskich partyzantów  oraz Ukraińskiej  Armii Narodowej  Nad wygaszonymi resztkami wieży kontrolnej powiewała Biało - Czerwona. Mimo wszystko ta powietrzna bitwa wydawała się nie być  klęską.  Systemy przeciwrakietowe przejęły połowę "Iskanderów" i "Kalibrów" wystrzelonych przeciw okolicznym  celom. Z 50 atakujących Suchoji , aż 8 spadło. 3 zestrzeliły Szyłki obrony przeciwlotniczej, 1 rozbił się podczas ostrych manewrów przy ataku na lotnisko, 4 padły łupem "Gromów" i "Piorunów". Do tego strącono , aż 9 dronów wroga , tracąc 4 własne.



Atakujący "Chińscy Ochotnicy"  jesienią 1950 byli teoretycznie słabsi , tak jak obecnie Moskovia w stosunku do NATO ... Oddziały Chińskie atakowały nocami, bagnetem i granatem, infiltrowały pozycje wojsk ONZ, uderzały i nagle rozpływały się w górach by uderzyć w innym miejscu. Ofensywa lekkiej piechoty. Sowietów oficjalnie w ogóle nie było choć dziwnym trafem Koreańczycy pilotujący najnowocześniejsze MIG-i 15  komunikowali się zwykle po rosyjsku ...

Na foto Amerykańscy żołnierze podczas walk w Korei.




   Lotnisko, choć pokiereszowane bombami do niszczenia pasów startowych i bombami paliwowo-powietrznymi ,nadawało się bardziej do remontu niż odbudowy. Zniszczone były okolice dworca kolejowego w Krośnie, Jaśle i Sanoku. Spłonęła też Komenda Miejska Policji zaatakowana 2 dronami - kamikadze z głowicą paliwowo - powietrzną. Drony wypuścili do ataku dywersanci ukryci w okolicznych górach. Przed startem zaprogramowali cel na komputerku latających machin, po czym ruszyli do dalszych działań bojowych.


Bez lęku


   Ludność zachowała dyscyplinę stosując się do rozkazów sztabu kryzysowego. OC. Współpraca pomiędzy służbami układała się sprawnie. Bohaterstwem wykazywali się żołnierze, funkcjonariusze MSW, lekarze, strażacy PSP i OSP, członkowie Straży Obywatelskiej i zwykli cywile. Działania OC koordynowały lokalne stacje radiowe. O ile sieć GSM i przekaz telewizyjny  padła to radio działało.




Teoretyczna wojna z Moskovią nie musi oznaczać inwazji pancernej. Może to być wojna "na dystans" z użyciem takich machin bojowych jak ten Orzeł Putina - TU 160 bombowiec strategiczny.


Rosyjskie wilki


  Ataki specnazu na mosty w Besku, Zboiskach, Żarnowej także udały się tylko połowicznie, odparte ( choć z krwawymi  stratami ) przez oddziały OT i Straży Obywatelskiej. Także  atak rosyjskich komandosów na elektrownie w Sieniawie i Solinie został odparty.  Inna rzecz, że dywersanci atakowali jak wilki , nie wdając się w dłuższe starcia tylko odskakując w lasy. I kontratakowali. Wysadzili w powietrze pociąg towarowy na linii Rzeszów - Krosno, ostrzelali z granatników i broni strzeleckiej kolumnę wojskową pod Brzozowem, zatrzymali i  podpalili skład kolejowy koło Ustrzyk Dolnych, zdobyli posterunek policyjny w Nowym Żmigrodzie, podpalili magazyny w Warzycach, zniszczyli most na Wisłoce na drodze Jasło - Pilzno etc.

   Mimo problemów takich jak wysadzenie słupów wysokiego napięcia przez dywersantów, skażenie ujęcia wody w Sieniawie, zniszczenia rakietą wieży RTV na Suchej Górze, czy atakami "nowej generacji" sieci GSM mieszkańcy powiatu  nie wpadli w panikę.



Bez wątpienia w każdym wojennym scenariuszu wojny Polski z Chanatem Moskiewskim ważną rolę odegrają "Zielone Ludziki".  Foto Aleksandra Jermołowa - Specnaz podczas walk w Gruzji w 2008

CDN


P.S.


Dziś św Floriana. Strażakom - bezpiecznej pracy i żeby nie było takich atrakcji jak powyżej.




środa, 3 maja 2017

Polskie bezpieczeństwo energetyczne



Bezpieczeństwo energetyczne

Tak o Polsce, przy okazji 3 Maja.

Gospodarka zawsze potrzebowała surowców. Trzeba było strzec szlaków handlowych lądowych i morskich, trzeba było walczyć o złoża rud żelaza i ołowiu, kopalnie cennych kruszców. Nie inaczej jest i dzisiaj. Gospodarka potrzebuje surowców. Bezpieczeństwo energetyczne to po prostu pewność, że niezbędne dla gospodarki narodowej – ropa, gaz, węgiel, złoża mineralne, energia elektryczna będą płynnie dostarczane bez ryzyka przerwania dostaw. Czasem poczucie zagrożenia energetycznego odczuwane przez jakiś kraj ma kluczowe znaczenie w dziejach świata. Na przykład imperialna ekspansja Japonii w I poł XX w. była motywowana m.in pragnieniem zapewnienia sobie dostaw surowców niezbędnych dla funkcjonowania gospodarki1. Inwazja Iraku na Kuwejt w 1990 wzbudziła potężną reakcję mocarstw, gdyż iracki przywódca położył swoją rękę na potężnych złożach ropy i gazu2. Takie przykłady można mnożyć.
Jak zapewnić sobie bezpieczeństwo energetyczne ? Podstawą jest przestrzeganie kilku zasad. Dywersyfikacja, eksploatacja własnych złóż, szukanie alternatyw. Pierwsza to zasada dywersyfikacji. Państwo powinno unikać uzależnienia się w dostawach strategicznych surowców od jednego producenta. Przykładem ryzyka wynikającego z uzależnienia gospodarki od jednego dostawcy są na przykład tzw. Wojny gazowe Ukrainy z Rosją z lat 2005 – 2009. Na długo za nim padły pierwsze wystrzały na Krymie i w Donbasie Kijów toczył z Moskwą wojnę ekonomiczno -surowcową. W styczniu 2009 konflikt doprowadził do kryzysu energetycznego w większości krajów bałkańskich i położonych na południe od Karpat3. Gaz a raczej zakręcenie kurka w gazociągu może być potężną bronią w wojnie hybrydowej. Zauważyć należy, że w 2014 uzależnienie Państw Bałtyckich czy Finlandii od rosyjskiego gazu wynosiło … 100 %4. Może być to szczególnie groźne podczas ostrzejszych zim takich jak ta, która niedawno się skończyła. Dlatego dywersyfikacja jest ważna. Kolejną jej zaletą jest możliwość negocjacji. cen – monopoliści zawsze mają przewagę.


Dywersyfikacja dostaw gazu dziś
Obecnie Polskie Górnictwo Nafty i Gazu planuje by 1/3 gazu ziemnego używanego w Polsce pochodziła z własnych złóż, 1/3 ze złóż na wschodzie a 1/3 powinna być dostarczana m.in. z Kataru i Skandynawii przez tzw. Gazoport w Świnoujściu. Obecnie Polska prowadzi wstępne rozmowy dotyczące importu skroplonego gazu z USA5. Gazoport został otwarty w 2015 i jest w stanie na dzień dzisiejszy przetworzyć 5 mld m3 gazu rocznie. Inne metody alternatywnych dostaw gazu to budowa konkurencyjnych dla rosyjskich gazociągów. Rozważa się np. tzw Bałtycką Rurę dostarczającą gaz z Norwegii. Gaz z Kaukazu i Iranu można by było dostarczać np. gazociągiem Sarmacja biegnącym przez Morze Czarne i Ukrainę i dalej na zachód. Inna alternatywa to budowa odnogi gazociągu Nabucco , który biegnie z Iraku i Kaukazu do Austrii.
Polskie zasoby gazowe
Jeśli chodzi o złoża własne gazu ziemnego do zbadane złoża wynoszą ok. 150 mld m 36. Natomiast zasoby gazu łupkowego wg. szacunków Państwowego Instytutu Geologicznego wynoszą ok. 346 – 768 mld m 3 choć mogą być większe7. By zobrazować lepiej - wg. szacunków ministerstwa gospodarki do 2020 Polska będzie spalać 20 mld m 3 gazu rocznie8
Severnyj Potok
Wielkie kontrowersje zbudziła budowa gazociągu „Sewernyj Potok” szerzej znanego pod anglojęzyczną nazwą North Stream. Ten długi na 1222 km gazociąg ma najdłuższy na świecie odcinek morski liczący 1189 km. Morska cześć zaczyna się w Wyborgu ( co symboliczne odebranym Finlandii w 1940 ) i kończy w Lubminie w RFN. Omija tym samym Polskę i Kraje Bałtyckie ułatwiając ewentualny gazowy szantaż. Do tego położona „na morzu rura” utrudnia żeglugę na Bałtyku, nie mówiąc już o zagrożeniu katastrofą ekologiczną w razie poważnej awarii. Mimo wszystko inwestorzy postawili na swoim, a Rosja wsparła prace budowlane okrętami Floty Bałtyckiej. Pierwszą nitkę oddano do użytku w 2011, a drugą rok później. Zgodnie z umową 51 % udziałów posiada Gazprom, 40 % spółki niemieckie a 9 % holenderskie
Umowy gazowe
Polska płaci za rosyjski gaz stosunkowo wysoką cenę. W latach 201– 2014 było to odpowiednio 429 i 379 $ za 1000 m 3 podczas gdy np. dla RFN cena wyniosła 366 i 323 $ , dla Włoch 399 i 341 $ , dla Słowacji 438 i 308 $9. Nie mogę przy tym stwierdzić czy niekorzystne warunki umów podpisywanych pomiędzy wicepremierem Pawlakiem a Igorem Sieczkinem były wynikiem twardej postawy negocjacyjnej Rosjan, zbytniej uległości rządu PO-PSL czy też w grę wchodzą różne machinacje. Spekulacje są domeną publicystów,a to referat uczelniany.
Dostawy ropy naftowej
Gospodarka potrzebuje także ropy naftowej. Obecnie Polska „pobiera” ropę z ropociągu o wdzięcznej nazwie „Przyjaźn”, wybudowanym jeszcze w latach 60-tych XX wieku, oraz przez terminale naftoportu w Gdańsku. W 2015 polskie rafinerie przerobiły 26, 5 mln ton tego surowca z czego 88 % pochodziło ze złóż rosyjskich. Dla porównania w 2014 udział ropy rosyjskiej wynosił 91 %10. Alternatywą dla tak dużego udziału ropy rosyjskiej jest rozbudowa naftoportu, ale także tzw rewers na ropociągu „Przyjaźń”.

Polskie złoża ropy
Natomiast własne złoża ropy są niewielkie. Rocznie wydobywa się u Nas ok 890 tys ton. Z czego znaczną część wydobywa się z dna Bałtyku. Spólka Lotos Betrobaltic posiada wieże wydobywcze na polskich wodach terytorialnych. W 2012 wydobyła z dna morza 187 tys ton ropy. Z kolei w wydobyciu lądowym przoduje Kopalnia Ropy i Gazu w Lubiatowie w Lubuskiem. 75 % wydobycia ze złóż lądowych pochodzi właśnie z niej. Natomiast na Podkarpaciu będącym kolebką przemysłu naftowego złoża są na wyczerpaniu vide zmniejszająca się sukcesywnie liczba „kiwonów”

Polskie koncerny naftowe
Polska posiada dwa koncerny zajmujące się przemysłem naftowym. Pierwszym z nich jest PKN Orlen. Zatrudnia ( stan na 2010 ) ponad 22 tysięcy pracowników. Państwo jest udziałowcem 27, 5 % akcji spółki. W posiadaniu koncernu są m.in. Petrochemia Płock, rafinerie w Jedliczu i Trzebini. Orlen posiada też 63% udziałów w czołowym czeskim przedsiębiorstwie naftowym Unipetrol a.s. oraz 100 % akcji przedsiębiorstwa Orlen Liteuva. Orlen posiada też 565 stacji paliw w RFN co stanowi 6 % rynku. PKN Orlen prowadzi prace wydobywcze w Polsce i Kanadzie11.
Drugim koncernem naftowym w Polsce jest Grupa Lotos. W jej posiadaniu jest Rafineria Gdańska oraz rafinerie w Jaśle, Czechowicach i Gorlicach. Jej podspólką jest Lotos Petrobaltic.

Magazynowanie ropy i gazu
Ropę i gaz magazynuje się w podziemnych magazynach. Zarówno sztucznych jak i naturalnych tzw. kawernach. W Polsce istniej szereg takich magazynów.

Biopaliwa i biogaz , benzyna syntetyczna, kraking
Pewną alternatywą dla gazu ziemnego i ropy naftowej są tzw biopaliwa. W naszym klimacie ich źródłem są przede wszystkim uprawy rzepaku. Biopaliwa można też importować. Jednym z głównych producentów biopaliw jest Brazylia, gdzie produkcja „ekologicznych” biopaliw doprowadza do znacznego przyśpieszenia wylesianie Puszczy Amazońskiej.
Inną alternatywą jest produkcja benzyny syntetycznej z węgla. Takie paliwo uzyskiwano już w czasie II wojny światowej. Uczeni pracują nad zwiększeniem wydajności tej metody. Kraking zaś to przerabianie mazutu ( ciężkiego oleju napędowego ) na benzynę i olej napędowy.




Produkcja energii elektrycznej
W 2008 r. 96 % energii elektrycznej w Polsce było produkowane przez elektrownie węglowe. Przy czym 60 % paliwa stanowił węgiel kamienny, a 40 % brunatny. Dla porównania w Niemczech w 2013 , aż 45 % energii elektrycznej produkowały elektrownie węglowe12 Należy zauważyć, że gospodarka Niemiec jest o wiele potęzniejsza niż Polski, a więc te 45 % w liczbach bezwględnych to znacznie więcej niż 45 % w Polsce. Do tego niemieckie elektrownie węglowe są opalane częściej niż polskie węglem brunatnym. Efektem jest to, że 4 z 5 najbardziej wydajnych w wytwarzaniu dwutlenku węgla elektrowni w UE to elektrownie znajdujące się na terenie RFN13. Jak widzimy Polska nie jest realnie jakąś czarną owcą zanieczyszcząjca euroniebo CO 2. Inna rzecz korelacja pomiędzy zmianami klimatu a emicją CO 2 jest dysuksyjna. Można oczywiście spekulować czy czasem „wojna z węglem” nie jest efektem nacisków różnych lobby. To jednak temat na publicystyczny tekst a nie referat uczelniany.
Dane na 2016 produkcji prądu w naszym kraju są następujące: elektrownie cieplne wyprodukowały 10 867 Gigawatogodzin z czego 6504 GWh przy zużyciu węgla kamiennego, a 3905 GWh brunatnego, 459 GWh to efekt zużycia gazu. Elektrownie wodne dały 268 GWh, wiatrowe 1368 GWh , inne odnawialne 12 GWh. Elektrownie przemysłowe zaś 848 GWh.

Kluczowość produkcji prądu dla gospodarki
Dostawy energi elektrycznej są kluczowe dla każdego państwa i rządy są gotowe porozumieć się z najgorszym wrogiem by zapewnić te dostawy. Przykładem może być Gruzja. W latach 1991 – 2003 ten kraj miał ogromne problemy z dostawami prądu. W stolicy prąd odłaczano przez większą część doby a na prowincji było jeszcze gorzej. Sytuowało to Gruzję w gronie państw III świata. Prezydent Saakaszwilli po 2003 znacznie poprawił sytuację energetyczną m.in. remontując poradzieckie elektrownie wodne. Jednak cześć energii uzyskał od Rosjan, którzy jak wiadomo stoczyli w 2008 wojnę z Gruzją. By zamaskować niewygodny fakt spółki dostarczające energię z Rosji noszą nic nie mowiące nazwy typu „Kavkaz Energy”.

Wydobycie węgla w Polsce
W 2012 wydobyto w Polsce 63,4 mln ton węgla brunatnego. Złoża węgla brunatnego położone są głównie w okolicach Konina, Legnicy, Bełchatowa, Turowa – Zgorzelca, Sieniawie Lubuskiej. W 2006 Polska była 8 producentem tego surowca po Niemczech , Chinach, USA, Rosji , Australii , Grecji i Turcji. Położone w okolicach Legnicy zagłębie nie jest jeszcze eksploatowane, a uważane jest za prawdopodobnie największe na świecie.
Jeśli chodzi o węgiel kamienny to w 2016 wydobyto 70,4 mln ton tego surowca14 Dla porownania w 1989 wydobywaliśmy 177,4 mln ton. Najwieksze kopalnie znajdują się oczywiście w Zagłębiu Dabrowskim , na Górnym Śląsku i w Małopolsce na zachód od Krakowa. Inne cenne i eksploatowane złoże znajduje się na Lubelszczyźnie – jest to przedłużenie Zagłebia Lwowsko – Wołyńskiego.

Energia odnawialna
Do najbardziej wydajnych elektrowni wodnych w Polsce należą elektrownie w : Żarnowcu na Pomorzu – 716 Megawatów, Porąbka – Żar – 500 MW i Solińska 200 MW15 Udział tej produkcji w ogólnym bilansie jest jednak nikły, a same elektrownie wodne nie są wcale tak ekologiczne jak wydaje się na „pierwszy rzut oka”. Blokują migracje ryb oraz transport osadów przez rzekę. W zbiornikach, szczególnie tych nizinnych kumulują się zanieczyszczenia. Gnijące osady organiczne produkują metan.
Jeśli chodzi o elektrownie wiatrowe to największą tzw. fermą wiatrową jest ferma w Margoninie w Wielkopolsce. 60 wiatraków wytwarza 120 MW energii elektrycznej16. Największa ferma na Podkarpaciu istnieje w Hnatkowicach k. Przemyśla. Wytwarza rocznie 32 MW17.
Geotermia, panele słoneczne czy biomasa z wierzby energetycznej mają także epwne znaczenie w energetyce.
Plusem energii odnawialnej jest możliwość decentralizacji części produkcji. Załóżmy, że większość elektrowni węglowych w Polsce została skutecznie wyłączona z działania za pomocą takich czy innych ataków. W takiej sytuacji trzeba szukac alternatyw. Generatory prądu zasilane olejem napędowym są bardzo paliwożerne. Wiatraki, panele słoneczne, biogazownie, czy małe elektrownie wodne mogły by łatwo dostarczać prąd kluczowym obiektom takim jak sztaby kryzysowe, jednostki wojskowe, komisariaty policji, remizy strażackie czy szpitale. Przydomowe czy gminne prądnice działajace dzięki energii wiatru i słońca ułatwiły by choć częściowe zapełnienie luki powstałej po odłączeniu dużych elektrownii. Oczywiście na dużą wojnę się jeszcze nie zapowiada, ale sytuacja w Europie staje się niepokojąca i warto być przygotowanym na różne ewentualności.
Jak widać energia odnawialna może być wsparciem dla systemu energetycznego. Choć wg planów do 2020 za jej pomocą ma wytwarzać się 15 % energii to jednak pozostaje kwestia pozostałych 85 %. Nie posiadamy rzek gabarytów Amazonki czy Jangcy, ani pustyń na których można budowac gigantyczne elektrownie słoneczne. Pływy na Bałtyku są minimalne, więc nie można zbudować elektrowni opartych na ich sile tak jak w Wielkiej Brytanii czy Holandii. Alternatywą wydaje się być elektrownia atomowa .

Polska elektrownia atomowa
W latach 1982 – 1990 budowano elektrownię atomową w Żarnowcu na Pomorzu. Miała mieć w założeniach projektowych moc 1600 MW. Budowę przerwano z powodu protestów. Społeczeństwo bało się powtórki awarii w Czarnobylu18 Trzeba jednak powiedzieć, że po 31 latach od katastrofy w Czarnobylu – Prypeci jej efekty są zaskakujace. Bo białoruskiej stronie tzw. zony powstał jeden z największych i najwspanialszych przyrodniczo parków narodowych w Europie o powierzchni 2162 km 2 . Na terenie zarówno białoruskiej jak i ukraińskiej cześci strefy zakazanej przyroda kwitnie. Znacząco zwiększyła się popoluacja wilków, żółwi błotnych, jeleni, dzików. Wróciły czarne bociany, rysie, żubry i niedźwiedzie. Żyją to tabuny dzikich koni19. Profesor Zbigniew Jaworowski który w 1986 rekomendował podawanie jodu ludności dziś mówi, że ta reakcja była zbyteczna, a zagrożenie przeszacowane20 Warto zwrócić też uwagę, że katastrofę w elektrowni atomowej w Fukuszimie w marcu 2011 r. spowodowało tsunami, które nastąpiło po największym trzęsieniu ziemi w nowożytnej historii Japonii. Polsce raczej takie tsunami nie grozi wyłaczając uderzenie w Bałtyk asteroidy czy zdetonowanie na naszym morzu szeregu ładunków termojadrowych. Oczywiście „w razie W” elektrownia jądrowa może być obiektem ataków lotniczych i rakietowych. Jednak w razie wojny w ogóle przeciwnik może posunać się do użycia broni masowego rażenia. Natomiast zniszczenie elektrowni przez zamach dokonany przez dżyhadystyczną grupę terrorystyczną, powódź czy trąbę powietrzną jest możliwe głównie teoretycznie. Islamiści wybierają w Europie głównie tzw. cele miękkie. Powódz musiała by być prawdziwą powodzią 10 000 - lecia, która zniszczyła by większość kraju. Traba powietrzna z kolei musiała by mieć siłę nienotowaną przez historie meteorologii. Dziwne by było gdyby taka trąba wystapiła akurat u Nas a nie w Teksasie czy Oklahomie. Wydaje się więc , że lęki przed radiacją są wynikiem legend i stereotypów, a zagrożenie choć isnieje jest znacznie przeszacowane.
Nowa polska elektrownia atomowa ma powstać w Choczewie lub Żarnowcu na Pomorzu Gdańskim lub też w Gąskach koło Mielna. Budowa ma rozpocząć się w 201921

Elektrociepłownie
Elektrociepłownie są małymi elektrowniami produkujacymi za pomocą spalania paliwa ( najcześciej węgla ) energię elektryczną jak i podgrzewającą wodę dla sieci miejskich. Są mniejsze niż elektrownie cieplne – służą oświetlaniu i ogrzaniu fabryk i miast.

Polskie Grupy Energetyczne
Są to koncerny zajmujące się produkcją energii elektrycznej dla naszego Kraju. Konsolidacja rynku zwieksza wydajność, rentowność i ułatwia inwestowanie. Mamy w III RP następujące koncerny energetyczne : Polska Grupa Energetyczna, Tauron – Polska Energetyka, Grupa Energetyczna Centrum Enea, Grupa Energetyczna Północ – Energa,. Wytwarzają łącznie 68 % prądu użytkowanego przez polską gospodarkę i gospodarstwa domowe. Udział tych koncernów w dystrybucji prądu wynosi 85 %.


Zagrożenia
Na koniec warto poruszyć jeszcze raz temat zagrożeń związanych z przerwaniem dostaw energii. W dobie wojen hybrydowych sporym zagrożeniem są operacje dywersyjno – sabotażowe. Niedawno w składzie amunicji w miejscowości Bałaklija w obwodzie charkowskim na Ukrainie doszło do pożaru i serii gigantycznych eksplozji. Jedną z prawdopodobnych wersji dotyczących przyczyn wybuchu jest atak z użyciem drona22. Dywersja przeciwko dużej elektrowni dokonana przez grupę specjalną lub terrorystów mogłaby mieć fatalne skutki dla państwa. Elektrownie mogą być też obiektem ataków hakerskich. W razie tradycyjnej wojny elektrownie mogą być kluczowym celem dla rakiet balistycznych krótkiego zasięgu, pocisków manewrujących, lotnictwa i dalekosiężnej artyleri rakietowej.
Zagrożeniem nie tyle dla elektrowni co dla przesyłu energii są też naturalne kataklizmy a więc powodzie, pożary lasów, huragany i orkany, wyjatkowo silne wiatry halne, burze śnieżne, trąby powietrzne a w końcu gwałtowne opady zamrazającego deszczu powodujące tzw. okiść. Zagrozeniem jest tez ewentualna tzw. burza słoneczna. Jej efekty mogą mieć nieobliczalne skutki dla światowej gospodarki. Także w najlepiej zabezpieczonej elektrowni może dojść do awarii technicznej.
Ważnym elementem zabezpieczenia energetycznego jest posiadanie odpowiednich zapasów, dywersyfikacja dostaw oraz możliwość alternatywnego zasilania kluczowych obiektów bo przerwaniu dostaw z głównych źródeł.


Dziekuję za uwagę


P.S.

Ostatnio dużo się mówi o marszu ONR. Za ową "polską Swobodą" nie przepadam. Jednak w czym niby lepsza od nich Antifa ? Wszyscy antifowcy jakich poznałem byli nicponiami i drobnymi rzezimieszkami. Natomiast organizacja Obywatele. RP  ma z obywatelstwem tyle wspólnego co Milicja z czasów PRL. Jest to banda ohydna najgorszego rodzaju, podobna bandom Dominika Tarasa  i "Niemca". Wolę łysoli. 












poniedziałek, 1 maja 2017

Balony - festyn ludowy




W tym roku na "Balonach" byłem wyłącznie "po cywilu". Akurat kolega wraz z małżonką jechał to pojechaliśmy razem.


PO-2 Kukuruźnik - zabytek :)


Trzeba się pobawić zanim Iskandery i Kalibry poburzą lotnisko :P


A to już cześć lunaparkowa 


Tynty w Polsce to jednak inna epoka :)


Jednak stary jestem - kiedyś to były balony ! Fajna to impreza, ale raczej dla 17 - latka. Inicjacyjna :) Choć z pewnymi inicjacjami trudno odkąd lotnisko stało się znów lotniskiem, a nie pastwiskiem. Choć suma sumarum, mimo krytycznego stosunku do włodarza Krosna, za remont lotniska władze miasta  pochwalę.



Na "Skorpionie". Dziś Święto Pracy , jutro Barw Narodowych a pojutrze 3 Maj !


I sakury kwitną,  choć tak zimno. Lodowato ....


Japoński ludowy  motyw - jeden z moich ulubionych



A to już same balony - doroczne, międzynarodowe górskie zawody balonowe.

W dolinie Bielczy




Bielcza 


Gdzie to ? Ok 40 km od Krosna , ok 1030 od Babadag


I flora


I fauna



I burzliwa historia


U podnóża Kamienia, przy granicy ze Słowacją


A tu panie turystki z Mazowsza, które podrzuciłem do Jaślisk. Szły z Zyndranowej na Polany Surowiczne.



A to już Masyw Jawornika widziany  z Lipowca


A gdzie się zatrzymać w okolicy Jaślisk ? Poszukajcie na blogu ;)